One thought on “Monopol na zbawienie”

  1. Lubię takie książki. Bo przekonują mnie o tym, że, jak to powiedział jeden oazowy ksiądz "to jest walka na śmierć i życie" a mimo tego co mówią wszyscy wokół, nie jest nas, katolików (w pełnym tego słowa znaczeniu - świadomych tego co oznaczas przynależność do Kościoła) nie jest w tym kraju jednak tak mało. Lubię gościa, potrafi "po ludzku" wytłumaczyć kwestie, które mogą być problemem dla "niedzielnych" chrześcijan. A ja lubie go czytać, bo poprawia mi humor i u [...]

  2. zazdroszczę Szymonowi wiedzy którą ma. książek które przeczytał. wiary, potężnej wiary, którą jest obdarzony. można tylko dziękować Bogu, że obdarzył go talentem do przekazywania tego co sam wie. jego książki sprawiają że śmieję się głośno i ryczę rzewnymi łzami. a co najważniejsze myślę. i chyba wierzę głębiej. cieszę się, że dostałam tą książkę na własność. jak tylko będzie kasa, biegnę do księgarni po "Tabletki z krzyżykiem", a potem po resztę. [...]

  3. Świetna książka i pozycja obowiązkowa. Zawsze byłam sceptyczna w stosunku do takich książek (zwykle były napisane zbyt napuszonym stylem i językiem), ale Szymon Hołownia pokazał, że potrafi przekazać swoją wiedzę i nawet rozśmieszyć czytelnika.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *